Rękojmia za wady rzeczy czy gwarancja – co wybrać?

Ten wybór w niektórych przypadkach może być zaskakująco prosty, ponieważ, bardzo często, do zakupionego produktu nie otrzymujemy żadnej gwarancji (dokumentu gwarancji), ani ze strony sprzedawcy, ani ze strony producenta, ani ze strony żadnego innego podmiotu, a zatem środkiem do dochodzenia naszych praw konsumenckich z tytułu wad rzeczy nam sprzedanej pozostaje wówczas, co do zasady, tylko rękojmia za wady. Wynika to z tego, że udzielanie gwarancji nie jest obowiązkiem sprzedawcy ani producenta.

Co jednak, jeżeli do zakupionego przez nas towaru dołączono gwarancję?

 

Przede wszystkim musisz pamiętać, że w odróżnieniu od przepisów rękojmi, Twoje uprawnienia przewidziane gwarancją mogą się w danym przypadku znacząco różnić. Nie można wykluczyć sytuacji, w których Twoje uprawnienia z gwarancji będą znacznie korzystniejsze, niż te przewidziane standardową, ustawową procedurą rękojmi za wady, ale nie można też wykluczyć sytuacji, w której uprawnienia gwarancyjne będą dla Ciebie mniej lub znacznie mniej korzystne, niż uprawnienia przysługujące Ci z tytułu rękojmi. Niezbędne jest więc, niestety, zapoznanie się, za każdym razem, z dokumentem gwarancji.

A wszystko to wynika z tego, że przepisy rękojmi są sztywno uregulowane w kodeksie cywilnym, zaś treść gwarancji (i wynikające z niej uprawnienia) mogą być dowolnie ustalane przez podmiot udzielający Ci gwarancji, niezależnie od tego, kto nim będzie.

 

Tym samym, przy podejmowaniu decyzji z której opcji dochodzenia naszych praw skorzystać, warto dokonać porównania przede wszystkim następujących elementów:

  1. długości trwania naszej ochrony: w przypadku rękojmi za wady rzeczy jest to maksymalnie 2 lata od daty wydania nam rzeczy, a w przypadku gwarancji termin ten może wynosić znacznie mniej, ale i znacznie więcej (przecież niektóre marki udzielają na swoje produkty gwarancji wieloletniej, a nawet dożywotniej), a w takim razie, niejednokrotnie, po wygaśnięciu uprawnień z rękojmi gwarancja trwająca dłużej niż 2 lata od daty wydania Ci rzeczy będzie od pewnego momentu, co do zasady, już jedyną deską ratunku w zakresie na przykład dochodzenia naprawy czy wymiany rzeczy; jeżeli zaś w dokumencie gwarancji nie wskazano długości ochrony gwarancyjnej, to również wynosi trwa ona przez 2 lata od daty wydania Ci rzeczy;
  2. rodzaju uprawnień; w przypadku rękojmi za wady rzeczy ustawodawca przewidział cztery rozwiązania: usunięcie wady rzeczy, wymiany rzeczy na rzecz wolną od wad, złożenie oświadczenia o obniżeniu ceny albo oświadczenia o odstąpieniu od umowy (w zakresie szczegółów dotyczących tych uprawnień zajrzyj tutaj, natomiast uprawnienia z gwarancji mogą się pokrywać ze wskazanymi uprawnieniami z tytułu rękojmi, ale wcale nie muszą, może ona przewidywać ułatwienia, ale i utrudnienia w dochodzeniu ewentualnych świadczeń, kształtować nasze prawa znacznie szerzej lub znacznie węziej niż przepisy o rękojmi za wady rzeczy.

 

Wniosek: nie możesz podjąć racjonalnej decyzji w sprawie wyboru korzystania z uprawień przysługujących Ci z tytułu rękojmi za wady zakupionej rzeczy czy z gwarancji, bez każdorazowego porównania sobie przepisów rękojmi zagwarantowanych przez ustawodawcę z  postanowieniami gwarancyjnymi przewidzianymi w dokumencie gwarancyjnym przez sprzedawcę lub producenta rzeczy. Treść gwarancji może bowiem stanowić niski ukłon w Twoją stronę ze strony dbającego o swoją renomę i wizerunek sprzedawcy lub producenta, a często może być jedynie chwytem marketingowym oferującym jedynie takie same lub mniej korzystne uprawnienia niż te przewidziane przepisami o rękojmi.

 

Czy można skorzystać z rękojmi po skorzystaniu z uprawnień gwarancyjnych i odwrotnie?

 

Jak najbardziej tak i wynika to właśnie ze swobody, jaką dysponuje producent, czy sprzedawca rzeczy przy konstruowaniu warunków gwarancji. Ustawodawca jasno przewidział, w treści kodeksu cywilnego, że nie musimy dokonywać jednego i wiecznego wyboru którejś z dwóch przysługujących nam opcji dochodzenia praw konsumenckich.

Jednak, jak to zwykle w prawie bywa i od tej zasady może wystąpić wyjątek, choć – jak się zdaje – dosyć oczywisty. Jeżeli bowiem, czy to na mocy przepisów o rękojmi, czy o gwarancji zdecydujemy się od umowy sprzedaży odstąpić, to umowę uważa się za niezawartą, a zatem nie będę nam przysługiwały, co do zasady, już żadne inne roszczenia. Podobna sytuacja może mieć miejsce, jeżeli sprzedawca, przy usuwaniu wady, usunie z produktu plomby założone przez producenta udzielającego gwarancji, co może skutkować – zgodnie z potencjalnie istniejącymi postanowieniami gwarancji – utratą uprawnień z gwarancji dawanej przez producenta. Zatem i w tym przypadku warto dokładnie czytać treść dokumentu gwarancji.

Po dokonaniu porządnej analizy korzyści płynących, w naszym konkretnym przypadku, z jednej i drugiej opcji możesz zdecydować zatem się na wybór skorzystania z uprawnień z jednej lub z drugiej podstawy.

Co więcej, przepisy regulujące omawianą przez nas tematykę są skonstruowane z korzyścią dla konsumenta, czyli Ciebie, do tego stopnia, że jeżeli zdecydujesz się na skorzystanie z uprawnień przysługujących Ci z tytułu gwarancji, czyli mieścisz się w terminie gwarancyjnym, a jednocześnie nie upłynął jeszcze termin dwuletni na stwierdzenie wady z tytułu przepisów o rękojmi za wady, to na czas realizacji Twoich uprawnień z tytułu gwarancji, bieg tego terminu dwuletniego ulega zawieszeniu. 

Przekładając to z języka kodeksu cywilnego na język zrozumiały, korzystając w pierwszej kolejności z gwarancji możesz sobie zagwarantować de facto przedłużenie terminów przewidzianych przepisami o rękojmi, które zaczną biec dalej dopiero od momentu, w którym podmiot, który udzielił Ci gwarancji albo wykonał swoje obowiązki wynikające z dokumentu gwarancji albo odmówił ich wykonania lub upłynął czas na ich wykonanie (zazwyczaj jest to termin 14 dni od dnia w którym dostarczyłeś podmiotowi udzielającemu gwarancji rzecz). To kolejny argument za tym, aby nie obawiać się korzystania z gwarancji o ile tylko warto z niej korzystać oceniając w pierwszej kolejności jej treść i zakres uprawnień jakie nam ona daje.

 

Pamiętaj jednak, że aby skorzystać z zawieszenia biegu terminów przewidzianych przepisami o rękojmi, masz obowiązek poinformowania sprzedawcy o stwierdzeniu wady i o tym, że najpierw będziesz korzystał z uprawnień gwarancyjnych. Dopiero od dnia poinformowania sprzedawcy o tych kwestiach bieg terminów dotyczących rękojmi ulegnie zawieszeniu. Tym samym, dla przedłużenia uprawnień niezbędna jest Twoja dyscyplina i trzymanie ręki na pulsie.

 

Co w sytuacji, jeżeli uprawnienia z rękojmi i z danej nam gwarancji niewiele się różnią?

 

Jeżeli po analizie przepisów regulujących rękojmię za wady rzeczy oraz dokumentu gwarancyjnego dotyczącego zakupionego przez nas towaru dochodzimy do wniosku, że właściwie wychodzi nam to na jedno, należałoby jednak zdecydować się na skorzystanie z uprawnień gwarancyjnych. Dlaczego?

Otóż nie tylko dlatego, że wtedy termin na skorzystanie z przepisów o rękojmi i tak ulegnie nam zawieszeniu (o ile dochowamy wyżej opisanych wymogów). Przede wszystkim, po wcale niedawnej zmianie przepisów dotyczących rękojmi za wady rzeczy, termin dwuletni do stwierdzenia wady na podstawie tych przepisów nie ulega odnowieniu jeżeli rzecz została nam naprawiona lub wymieniona. Tym samym, może i zdążymy naprawiać, czy wymieniać rzecz nawet dwa, czy trzy razy w ciągu tychże dwóch lat, ale ten termin nigdy nie ulegnie wydłużeniu na dalszy okres (chyba, że jego bieg zostanie zawieszony, o czym wspomnieliśmy wyżej).

 

Tymczasem, przy skorzystaniu z przepisów gwarancyjnych, jeżeli producent czy sprzedawca wymieni nam rzecz na nową lub usunie wady, termin gwarancji biegnie na nowo od chwili dostarczenia nam rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy naprawionej, co znacznie wydłuża Twój czas na ponowną reklamację gwarancyjną.

Wniosek? Nic, tylko korzystać z uprawnień gwarancyjnych o ile są one co najmniej w równym stopniu korzystne, co uprawnienia z tytułu przepisów o rękojmi, zwłaszcza w sytuacji, w której wadę towaru dostrzegliśmy już pod koniec dwuletniego terminu dotyczącego rękojmi, ponieważ nie tylko zawiesimy sobie w ten sposób bieg terminu na skorzystanie z przepisów dotyczących rękojmi, ale – w najlepszym przypadku – uzyskujemy znaczne przedłużenie czasu trwania gwarancji.

 

Pamiętaj też, że możesz uniknąć konieczności osobistego realizowania swoich uprawnień korzystając z usług zgłośreklamacje.pl – z nami odzyskasz 50% wartości reklamowanego przedmiotu bez względu na ostateczne stanowisko sprzedawcy.

Tagi:

Dominik Francica

Napisał:

Dominik Francica
Specjalista ds. Likwidacji Szkód Majątkowych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 × 3 =